Biuletyn Ambasady KRL-D w Polsce, 14 Kwietnia 2017.

Rzecznik Sztabu Generalnego Koreańskiej Armii Ludowej (KAL) wydał oświadczenie w sprawie wyjątkowo niebezpiecznej sytuacji panującej ostatnio na Półwyspie Koreańskim z powodu lekkomyślnej prowokacji administracji Donalda Trumpa:

Administracja Trumpa w Stanach Zjednoczonych zaczęła ujawniać swoją naturę, zbiegając się z wojennymi gierkami „Key Resolve” i „Foal Eagle”, dodając:

Polityka KRL-D, ukształtowana przez administrację Trumpa, jest polityką kładącą nacisk przede wszystkim na presję o dużej intensywności, stałe utrzymywanie broni jądrowej w Korei południowej, a także podjęcie działań mających na celu „operację ścięcia” przeciwko kierownictwu KRL-D oraz „atak prewencyjny”. W rzeczywistości, rząd Trumpa, który 6 kwietnia „zadebiutował” w Syrii niespodziewanym atakiem rakietowym, wkroczył na drogę otwartego zagrożenia i szantażu przeciwko KRL-D, opisując go, jako „silną wiadomość ostrzegawczą”.

Sekretarz stanu USA, Sekretarz Obrony oraz inni urzędnicy odpowiedzialni za bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych, więcej płaczą otwarcie, niż radują się z powodu ich działań zbrojeniowych przeciwko KRL-D.

W związku z panującą sytuacją, w której poważna histeria wojskowa Trumpa osiągnęła niebezpieczną fazę, od której nie ma odwrotu, personel generalny KAL ponownie doprecyzowuje swe zasadnicze stanowisko w następujący sposób:

Wszystkie prowokacyjne ruchy Stanów Zjednoczonych w dziedzinach politycznych, gospodarczych i wojskowych w opraciu o wrogą politykę przeciwko KRL-D zostaną dokładnie stłumione przez przeciwdziałanie armii i ludu KRL-D.

Naszym największym przeciwdziałaniem USA i siłom wasalskim będzie podejmowanie działań w bezlitosny sposób, niepozwalający na przetrwanie agresorom.

W obecnej sytuacji Stany Zjednoczone muszą odzyskać zmysły i uświadomić sobie, że istnieje właściwa opcja rozwiązania problemu.

Armia i Naród KRL-D będą równie odważnie rozliczać tych, którzy naruszają godność oraz suwerenność KRL-D i zawsze bezlitośnie niweczyć wszystkie prowokacje Stanów Zjednoczonych z najcięższymi reakcjami, w koreańskim stylu.