Biuletyn Ambasady KRLD

5 maja 2017 r.

Instytut Rozbrojenia i Pokoju Ministerstwa Spraw Zagranicznych o słuszności pryncypialnego stanowiska KRLD, aby bronić pokoju i stabilności

Pjongjang, 5 maja (KCNA) — Instytut Rozbrojenia i Pokoju przy Ministerstwie Spraw Zagranicznych KRLD opublikował w piątek raport badawczy odsłaniający niebezpieczeństwo wiążące się z haniebnymi działaniami wciąż kontynuowanymi przez USA, które uciekając się do militarnego ryzyka spychają sytuację na Półwyspie Koreańskim ku punktowi wybuchu wojny termonuklearnej. Raport wyjaśnia również słuszność pryncypialnego stanowiska KRLD, aby stanowczo bronić pokoju i stabilności na półwyspie oraz w regionie.

Przy okazji wspólnych ćwiczeń wojskowych Key Resolve i Foal Eagle 17, amerykańskie działania o charakterze prowokacji militarnych sięgnęły szczytu, napisano w raporcie, i kontynuowano:

Do tych agresywnych ćwiczeń wojennych Stany Zjednoczone zmobilizowały 300 tysięcy żołnierzy, w tym oddziały z amerykańskich baz wojskowych znajdujących się na obszarze wokół Półwyspu Koreańskiego a nawet te z kontynentalnych USA, już nie wspominając o żołnierzach stacjonujących w Korei południowej i południowokoreańskich marionetkowych siłach.

Poprzez te ćwiczenia Stany Zjednoczone stworzyły otwarte zagrożenie militarne dla KRLD i, w rzeczywistości, planowały wprowadzić w praktykę atak wyprzedzający i agresywną wojnę.

Pod aktywnym patronatem USA i podżegane przez nie, południowokoreańskie marionetkowe siły przeprowadziły poważnie zagrażającą rozpętaniem wojny prowokację w zapalnym miejscu na wodach Morza Zachodniokoreańskiego.

Dokonywane przez Stany Zjednoczone skrajne prowokacje militarne spowodowały dalsze utrzymywanie się napiętej sytuacji na półwyspie, pomimo zakończenia wspólnych ćwiczeń wojskowych.

W tym samym czasie gdy zakończyły się ćwiczenia, USA sprowadziły na Półwysep Koreański grupę zadaniową okrętów wojennych z lotniskowcem „Carl Vinson”, nuklearny okręt podwodny „Michigan” i inne aktywa strategiczne, podnosząc napięcie militarne do maksimum.

1 maja, dzień po zakończeniu wspólnych ćwiczeń wojskowych, nad Koreą południową pojawiła się formacja strategicznych bombowców nuklearnych B-1B, aby przećwiczyć zrzucanie bomb nuklearnych.

3 maja Stany Zjednoczone, wraz z Japonią, Wielką Brytanią i Francją, rozpoczęły wspólne ćwiczenia wojskowe na obszarze wokół Półwyspu Koreańskiego, sprawiając, że sytuacja na półwyspie, nad którym ciężko zawisły ciemne chmury wojny nuklearnej, stała się jeszcze bardziej napięta.

Przez agresywne ruchy wojenne stale prowadzone przez USA w zmowie z ich siłami wasalnymi, na Półwyspie Koreańskim trwa błędne koło eskalacji napięcia.

To nic innego jak nikczemna, dwulicowa taktyka ze strony Stanów Zjednoczonych, że mówią o „dialogu” w tym samym czasie zaostrzając polityczny, ekonomiczny i militarny nacisk na KRLD do skrajnego poziomu. A głośne domaganie się przez nie od niej denuklearyzacji, ujawnia ich bandyckie intencje pozbawienia KRLD jej broni nuklearnej i tym samym otwarcia drogi do agresywnej wojny.

W raporcie stwierdzono, że dalsze podejmowanie przez KRLD środków w celu rozwoju sił nuklearnych do maksimum, stanowcze trzymanie cennego nuklearnego miecza niezależności i sprawiedliwości, aby stawić czoła bezprecedensowym skierowanym przeciwko KRLD działaniom USA to korzystanie z pełnej suwerenności, którego nikt nie ma prawa kwestionować.