Kilka dni temu obchodziliśmy 40. rocznicę powstania w Kwangju w Korei Południowej oraz jej następstwach w postaci masakry zgromadzonych przez reżim południowokoreański oraz wsparciu imperialistów z USA. Media głównego nurtu opowiadają nam dzień w dzień, a czasem godzina po godzinie, o łamanych "prawach człowieka" w KRL-D i paradujących zdrajcach, którzy demonizują swoją socjalistyczną ojczyznę. Jednak te same media głównego nurtu były cicho w rocznicę masakry w Kwangju - zupełnie zamilkły. Niewielu wie o tym jak Korea Płd. w maju 1980 roku zabiła przy współpracy z USA 5 tysięcy powstańców. Nic podobnego nigdy nie miało miejsca w KRL-D. 

Od końca lat 80-tych rozpoczęła się masowa propaganda oczyszczająca faszystowski reżim południowokoreański. KFA Polska, jak i wiele stowarzyszeń wspierających Koreę Północną, była skłaniana do tego aby zaprzestać korzystania z przymiotnika "marionetki" opisując Koreę Południową. Olimpiada w 1988 r. była punktem zwrotnym. Wydaje się dziwnym, że Olimpiada, która miała symbolizować pokój i przyjaźń została urządzona na ziemi, gdzie 8 lat wcześniej 5 tysięcy zgromadzonych ludzi zostało bestialsko zamordowanych. KRL-D zbojkotowała Olimpiadę przy wsparciu Kuby, Albanii, Etiopii, Nikaragui, Madagaskaru oraz Seszeli. Niestety, bratnie socjalistyczne narody w przeciwieństwie KRL-D wysłały swoich sportowców. Późniejsza zdrada ze strony węgierskich rewizjonistów uznała marionetkowy reżim południowokoreański została poparta przez inne demokracje ludowe, m.in. ZSRS. Nie jest tajemnicą, że Gorbaczow otrzymał ponad 100.000 $ ze strony marionetkowego reżimu południowokoreańskiego. Węgrzy otrzymali podobną sumę.

W wielu krajach zorkiestrowano starania do ukrycia natury marionetkowego reżimu południowokoreańskiego i przedstawiono go za swego rodzaju "utopię wolności i praw człowieka", a także domniemanej "prosperity". 

Korea Południowa pozostaje żałosną kolonią USA. Miejscem, gdzie miała miejsce masakra w Kwangju i gdzie południowokoreańscy męczennicy w osobach towarzyszy Kim Jong Tae i Choi Young Do polegli w starciu z faszystowskim reżimem.